Bornholm to dobra wyspa na wakacje z dziećmi: odległości są małe, plaże na południu mają płytką wodę, a atrakcje – od aquaparku po centrum nauki z dinozaurami – leżą w zasięgu krótkiej jazdy. Duńczycy nazywają ją Solskinsøen, czyli wyspą słońca: od kwietnia do września słońca jest tu wyraźnie więcej niż średnio w Danii. Niżej znajdziesz atrakcje i udogodnienia dla rodzin, z cenami biletów na sezon 2026.
Jak dotrzeć na Bornholm z dziećmi?
Na Bornholm najwygodniej dopłynąć promem. Z Polski nie ma bezpośredniego promu – wszystkie opcje opisałam w poradniku Prom na Bornholm z Polski: jak dostać się na wyspę promem lub samolotem. W skrócie do wyboru masz:
- Prom przez Niemcy (Sassnitz–Rønne) – prom Hammershus z portu Mukran na Rugii płynie 3 h 20 min. Rodzinom ta trasa się opłaca, bo dzieci do 11 lat płyną tu gratis (maksymalnie dwójka na jedną płacącą osobę dorosłą).
Do Sassnitz trzeba dojechać (np. samochodem przez Niemcy), ale na pokładzie dużego promu można swobodnie spacerować, zjeść posiłek czy nawet zdrzemnąć się, co przy młodszych dzieciach bywa wybawieniem. Po drodze możecie zatrzymać się w Stralsundzie i jego oceanarium Ozeaneum – na dachu mieszkają pingwiny Humboldta, a obok jest strefa zabaw dla dzieci. - Prom przez Szwecję (Świnoujście–Ystad–Rønne) – opcja dłuższa, ale pozwalająca podzielić podróż na etapy. Najpierw prom ze Świnoujścia do Ystad (6–8,5 h, nocny ok. 7 h – kabina daje możliwość wyspania się), potem katamaran z Ystad do Rønne (80 min). Uwaga: część promów do Ystad (Jantar Unity, Epsilon) nie zabiera pieszych.
Ta trasa sprawdza się, jeśli dzieci lepiej znoszą nocleg na promie niż długi dzienny rejs. Warto przemyśleć także dłuższy przystanek w samym Ystad. Wadą są wyższe koszty i więcej logistyki, zaletą – względny komfort i pewność rejsu (duże promy rzadko odwołują wypłynięcia).
Przeczytaj teżYstad: atrakcje, plan zwiedzania i przesiadka w drodze na BornholmCo zobaczyć w Ystad: Stare Miasto z domami szachulcowymi, kościół Mariacki, klasztor z 1267 r., Ystad Studios i Ales Stenar – z cenami, czasem zwiedzania i planem na kilka godzin między promami na Bornholm.
Niezależnie od wybranej trasy, sam rejs statkiem może być dla dzieci ekscytującą przygodą – widok otwartego morza, mew, a nawet możliwość odwiedzenia mostka kapitańskiego (czasem organizowane są takie atrakcje dla najmłodszych) potrafią zrobić wrażenie. Pamiętaj jednak, by przygotować rodzinę na ewentualne opóźnienia – sztorm na Bałtyku może wymusić przełożenie rejsu, a aktualny status rejsów Bornholmslinjen sprawdzisz na stronie przewoźnika. Warto mieć w planie dzień lub dwa zapasu oraz spakować przekąski, wodę i rozrywki (kolorowanki, gry). W sklepach na promach kupicie też kolorowanki i drobne zabawki.
Podróż samolotem. Z Kopenhagi do Rønne leci się ok. 40 minut. Dla rodzin z Polski prom jest jednak zwykle tańszy i mniej kłopotliwy. Samolot ma sens, jeśli już jesteście w Danii albo chcecie zaoszczędzić czas – na miejscu i tak przyda się samochód albo rowery.
Prom Świnoujście – Ystad: sprawdź godziny rejsów i ceny biletów, a bilet kup online w Omio. Z Ystad na Bornholm płynie prom Bornholmslinjen.
Linki ze strzałką są partnerskie: jeśli coś przez nie zarezerwujesz, dostanę niewielką prowizję · dlaczego?
Podoba Ci się ten przewodnik? Bardzo się cieszę. Mógł powstać dzięki temu, że niektóre linki są partnerskie – oznaczam je strzałką. Nie wiąże się to dla Ciebie z żadnymi dodatkowymi opłatami. Jak zarabia ten przewodnik
Poruszanie się po wyspie
Na Bornholmie odległości są niewielkie – cała wyspa ma ok. 40 km długości i 30 km szerokości. Samochodem szybko dojedziecie w większość miejsc (drogi są spokojne, a ruch niewielki), ale równie popularnym środkiem transportu są rowery. Infrastruktura rowerowa Bornholmu jest znakomita – wyspa ma ponad 230 km oznakowanych tras, często poprowadzonych z dala od ruchu samochodowego, a zielone znaki z numerem trasy ułatwiają orientację. Zwiedzanie wyspy na dwóch kółkach z dziećmi jest więc nie tylko możliwe, ale i przyjemne – lokalni kierowcy są przyzwyczajeni do rowerzystów. Pamiętaj tylko, że środek i północ wyspy są bardziej pagórkowate (zdarzają się strome podjazdy, np. z Hasle do Vang do 22%), a południe jest prawie płaskie. Jeśli masz przedszkolaka, który nie pokonuje jeszcze sam dłuższych tras, wypożycz przyczepkę albo fotelik: np. w Rønne przyczepka dziecięca kosztuje od 100 DKK za dzień (do roweru elektrycznego 150 DKK), kask 25 DKK, a wypożyczalnie mają też tandemy. Przyczepki nie zabierzesz do autobusu BAT.
Przeczytaj teżTrasy rowerowe Bornholm. 🚲 Mapa szlaków i rowerem dookoła wyspyTrasy rowerowe na Bornholmie: trasa nr 10 dookoła wyspy (105 km) i trasy regionalne z mapą, plan objazdu na 3 dni, noclegi, wypożyczalnie i rower na promie.
Autobusy BAT z dziećmi
Przeczytaj teżAutobusy na Bornholmie. 🚌 Ceny biletów, trasy i rozkłady jazdyJak działają autobusy BAT na Bornholmie: linie, rozkłady, ceny biletów, rower w autobusie i zmiany od 17 stycznia 2027 r. (jedna strefa na całą wyspę).
Największą swobodę daje samochód – własny albo z wypożyczalni na Bornholmie (dwie są tuż przy porcie, po wyjściu z promu w Rønne). Całą wyspę objedziecie nim w jeden dzień, ale ciekawiej jest podzielić zwiedzanie na krótsze odcinki. Auto pomieści więcej bagażu (przy rodzinie często się przydaje) i da schronienie, gdy pogoda się załamie. Minusy: przeprawa promowa z samochodem kosztuje więcej, a z okna auta umknie Wam sporo tego, co widać z rowerowych ścieżek.
Noclegi przyjazne rodzinom z dziećmi
Mimo niewielkich rozmiarów Bornholm ma bardzo różnorodną bazę noclegową – od kempingów, przez domki letniskowe, po hotele i gospodarstwa agroturystyczne.
Kempingi rodzinne na Bornholmie
Kemping to dla dzieci przygoda. Wiele bornholmskich kempingów jest dobrze przygotowanych na rodziny – mają place zabaw, często baseny, a nawet specjalne łazienki dziecięce. Dla rodziców zaletą jest też infrastruktura – kuchnie turystyczne, pralnie, często małe sklepy na terenie kempingu.
Atmosfera kempingów bywa wesoła i gwarna, zwłaszcza w szczycie lata, więc nastawcie się na pewien „turystyczny hałas”. W sezonie warto rezerwować miejsce z wyprzedzeniem, bo najpopularniejsze kempingi (np. te przy plażach) mogą być pełne. Opłaty nie są niskie, ale w zamian macie pełen pakiet wygód.
Uwaga: na większości duńskich kempingów zameldowanie ułatwia karta Camping Key Europe (tzw. Camping Pass) – kupisz ją przy pierwszej wizycie na kempingu.
Przeczytaj teżCamping Bornholm ⛺️ Kempingi i pola namiotowe na BornholmieKempingi na Bornholmie: kilkanaście pól, najwięcej przy plażach na północy i południu wyspy. Sezony i ceny, całoroczny kemping w Hasle i tiny house w Sandkaas.
Bezpłatne sheltery i miejsca biwakowe
Jeśli szukacie oszczędności albo bardziej kameralnej atmosfery, skorzystajcie z bezpłatnych miejsc biwakowych duńskiej Agencji Przyrody (Naturstyrelsen). Małe miejsca (primitiv overnatningsplads) często mają shelter dla 5–8 osób, wodę i prostą toaletę; większości nie trzeba rezerwować – kto pierwszy, ten lepszy (część shelterów można zarezerwować w systemie Naturstyrelsen). Lejrplads to z kolei duże obozowiska dla grup od 15 osób, rezerwowane z wyprzedzeniem. Dla starszych dzieci nocleg w shelterze to przygoda: niemal „na dziko”, z gwiazdami nad głową i odgłosami lasu w tle.
Uwaga: namiot tylko w czterech lasach
Namiotu nie rozbijecie gdziekolwiek – w Danii nie ma prawa swobodnego biwakowania jak w Szwecji. Na Bornholmie namiot na dziko (fri teltning) można postawić tylko w czterech lasach: Rø Plantage, Blykobbe Plantage, Pedersker skov i w północnej części Almindingen – na jedną noc, maks. 2 namioty. Zasady opisałam we wpisie o wild campingu, a miejsca z shelterami znajdziecie tu:
Przeczytaj teżSheltery na Bornholmie 🏕️ Darmowe noclegi na łonie naturySheltery na Bornholmie: proste drewniane wiaty do darmowego noclegu w lesie i nad morzem. Gdzie je znaleźć na mapie, które trzeba rezerwować i co zabrać.
Domki letniskowe (sommerhus) i apartamenty
Bardzo popularna opcja wśród Duńczyków to wynajem drewnianego domku letniskowego. Na Bornholmie setki takich domków rozsiane są po wybrzeżu – można znaleźć zarówno proste chatki campingowe, jak i komfortowe wille z tarasem. Dla rodzin to często strzał w dziesiątkę: macie własną kuchnię, kilka sypialni, często ogródek (idealny na grilla i dla dzieci do zabawy) oraz duży luz organizacyjny.
Domki bywają wyposażone w łóżeczka dziecięce, krzesełka do karmienia itp. – warto dopytać przy rezerwacji. Ceny zależą od standardu i sezonu; najtaniej jest poza wakacjami lub przy dłuższym pobycie. Ponieważ Duńczycy chętnie spędzają tu urlopy, najpopularniejsze domki są rezerwowane z dużym wyprzedzeniem (nawet pół roku przed latem). Plusem jest prywatność i swoboda – dzieci mogą hasać po podwórku, kiedy chcą, a Wy nie martwicie się, że komuś przeszkadzają. Minusem – brak dodatkowych atrakcji na miejscu (chyba że domek jest np. na terenie resortu z basenem).
Hotele, pensjonaty i inne opcje
Na Bornholmie są też zwykłe hotele i pensjonaty, choć większość z nich jest nastawiona na turystów w ogóle, niekoniecznie na rodziny z dziećmi. Szukajcie obiektów opisanych jako „family-friendly” – z pokojami rodzinnymi, placem albo kącikiem zabaw. W Rønne czy Allinge znajdziecie np. hoteliki z łóżeczkami niemowlęcymi i menu dla dzieci w restauracji. Wadą hoteli są koszty wyższe niż na kempingu i mniej miejsca do biegania (co energiczne maluchy mogą odczuć). Zaletą – wygoda: po całym dniu zwiedzania czeka gotowe łóżko i śniadanie w cenie. Alternatywą budżetową są schroniska młodzieżowe i hostele – na Bornholmie działa kilka takich obiektów (np. w Sandvig, Gudhjem). Mają rodzinne pokoje lub studia, wspólne kuchnie i międzynarodowe towarzystwo backpackerów. Jeśli Wasze dzieci są już w wieku szkolnym i lubią towarzystwo, nocleg w hostelu może być ciekawym doświadczeniem.
Przeczytaj teżNoclegi na Bornholmie. 🏨 Gdzie nocować: miasta, hotele, domki i cenyGdzie nocować na Bornholmie: miasta i okolice, hotele, apartamenty, domki, kempingi i darmowe sheltery z cenami ze stron obiektów, noclegi z psem i bez auta oraz dwa miejsca, w których sama nocowałam.
Atrakcje dla dzieci na Bornholmie
Bornholm słynie z krajobrazów i zabytków, ale miejsc dla najmłodszych też tu nie brakuje: od parków rozrywki, przez interaktywne muzea, po płytkie plaże. Przy atrakcjach piszę, co spodoba się przedszkolakom, a co zainteresuje starsze dzieci.
Ceny atrakcji dla dzieci w skrócie (sezon 2026)
Ceny biletów i sezon
Brændesgårdshaven (dawniej Joboland)
Park rozrywki Brændesgårdshaven (do 2015 r. pod nazwą Joboland) to główna atrakcja dla rodzin z dziećmi na wyspie – warto poświęcić mu cały dzień. Leży ok. 3 km na zachód od Svaneke, działa od 1933 r. i sam nazywa się najstarszym „legelandem” (parkiem zabaw) w Danii. Łączy w sobie aquapark, park rozrywki i zoo.
Bilet obejmuje wszystkie atrakcje, więc dzieci mogą do woli powtarzać ulubione zabawy. Jest aquapark o powierzchni 6000 m² z kilkoma zjeżdżalniami (woda podgrzewana kolektorami słonecznymi), brodzik dla maluchów (czynny w szczycie sezonu), karuzele i dmuchańce, Nautic Jet i Luna Loop, duży plac wspinaczkowy Klatreland, kolejka linowa, minigolf, łódki na stawie i codzienny pokaz magii. W zoo mieszkają m.in. małpy, lemury, surykatki, ostronosy, lamy, osiołki, kozy i króliki.
Na terenie parku znajdziecie miejsca piknikowe, więc warto zabrać własny prowiant. W razie potrzeby są też punkty gastronomiczne z lodami, frytkami itp. – klasyczny lunaparkowy klimat.
Uwaga dla rodziców: w szczycie sezonu park bywa oblegany, więc najlepiej przyjechać tuż po otwarciu, zanim ustawią się kolejki do najpopularniejszych atrakcji. W 2026 r. park był otwarty od 10 maja do 17 października, w szczycie sezonu (29.06–9.08) 10:00–18:30, a aquapark 11:00–17:00; od 6 września aquapark jest zamknięty, a przy temperaturze powietrza poniżej 17°C może być nieczynny. Bilet dzienny od 4 lat kosztował 135–175 DKK zależnie od terminu (rodzinny dla maks. 5 osób 530–710 DKK), dzieci do 3 lat wchodzą za darmo.



1: fot. Destination Bornholm, 2: fot. Destination Bornholm, 3: fot. Destination Bornholm
Motyli park
Sommerlunden (dawniej Bornholms Sommerfuglepark) na zachodnim skraju Nexø to tropikalna szklarnia o powierzchni 1000 m², gdzie setki egzotycznych motyli latają wolno wokół zwiedzających. Od 2025 r. park działa razem z wystawą rzeźb z piasku. W 2026 r. był otwarty od 23 maja do 27 września codziennie 10–17 i w jesienne ferie (wtedy już bez motyli w szklarni). Bilet: dorośli 115 DKK, dzieci 4–12 lat 75 DKK, rodzina 2+2 350 DKK. Psy nie wchodzą do szklarni.
Motyle latają swobodnie po szklarni i czasem przysiadają na zwiedzających. Wśród zieleni wypatrzycie też tropikalne ptaki, a w oczkach wodnych — ryby.
Z młodszymi dziećmi możecie poszukać motyla o największych skrzydłach albo policzyć, ile gatunków uda się zobaczyć.
Przy stanowiskach edukacyjnych zobaczycie przez szybkę, jak gąsienice zmieniają się w poczwarki, a potem w dorosłe motyle. Pamiętam, jak sama stałam oczarowana przy gablocie, patrząc na wykluwającego się motyla. Jest też mrówcza ferma, mały plac zabaw i kawiarnia. Na wizytę przeznaczcie około godziny–półtorej.




1: fot. Destination Bornholm, 2: fot. Destination Bornholm, 3: fot. Destination Bornholm, 4: fot. Destination Bornholm
Naturbornholm
NaturBornholm w Aakirkeby to centrum przyrodnicze, w którym historię wyspy poznaje się przez doświadczenia i eksperymenty.
Dzieci (i dorośli też!) mogą poczuć trzęsienie ziemi, gdy specjalna platforma symuluje drżenie gruntu, zobaczyć rekonstrukcję dinozaura Dromaeosauroides bornholmensis – drapieżnika, którego zęby znaleziono na Bornholmie – i dotknąć skamieniałości sprzed milionów lat.
W tzw. Sali Odkryć czekają interaktywne stanowiska: można np. samodzielnie wyprodukować prąd, żeby zapalić żarówkę, albo sprawdzić, jak działa koło młyńskie.
Są tu kąciki dla maluchów, mini-park dinozaurów i stanowiska do eksperymentów dla starszych dzieci. Skamieniałości można szukać w specjalnej piaskownicy albo podczas wycieczki z przewodnikiem.
Co istotne, na miejscu często dostępny jest polskojęzyczny przewodnik, a NaturBornholm ma stronę po polsku i w kasie przyjmuje też banknoty w euro i złotówkach. Po zwiedzaniu zajrzyjcie do sklepiku – kupicie tam prawdziwe kawałki bornholmskich skał, minerałów czy pamiątkowe figurki dinozaurów. Bilet w 2026 r.: dorośli 150 DKK, dzieci 3–11 lat 75 DKK, młodsze za darmo. Sprawdźcie kalendarz: poza feriami i świętami centrum jest zamknięte od piątku do poniedziałku, a po 22.10.2026 wystawy są nieczynne do 28.03.2027.



1: fot. Destination Bornholm, 2: fot. Destination Bornholm, 3: fot. Destination Bornholm
Bornholmskie Centrum Średniowiecza
Bornholmskie Centrum Średniowiecza (Bornholms Middelaldercenter) – prawdziwa podróż w czasie do roku ok. 1350. To skansen średniowiecznej wioski położony w lesie nieopodal Østerlars, gdzie odtworzono realia życia na średniowiecznym Bornholmie.
Na 14 hektarach stoją chaty rzemieślników, zagrody zwierząt, mały drewniany zamek i strzelnica. Można przymierzyć stroje z epoki, obejrzeć pokaz fechtunku i spróbować strzelania z łuku czy kuszy pod okiem instruktorów.
W pracowni garncarskiej można ulepić własny kubek z gliny, a w warsztacie kowala przyjrzeć się obróbce metalu. To okazja, żeby zobaczyć, jak wyglądały dawne rzemiosła, i samemu czegoś spróbować.
W połowie lipca odbywa się tu zlot średniowieczny Middelaldertræf (w 2026 r. 13–18 lipca) – jeśli planujecie wakacje w tym terminie, warto zajrzeć. W 2026 r. centrum było otwarte w Wielkanoc, od maja do 26 września i w jesienne ferie, od poniedziałku do soboty (w niedziele nieczynne), a bilet tygodniowy kosztował 90–125 DKK dla dorosłych i 60–75 DKK dla dzieci 3–10 lat (w czasie zlotu 150/85 DKK). Po zwiedzaniu warto spróbować podpłomyka lub potraw przyrządzanych według dawnych receptur w tutejszej tawernie – chleb pieczony na żywym ogniu z odrobiną miodu może skusić nawet niejadki.

Pokaz drapieżnych ptaków (Bornholms Rovfugleshow)
Bornholms Rovfugleshow to niewielki park koło Nyker, w którym mieszkają sokoły, sowy i orły – opiekunowie prezentują je publiczności w czasie pokazów. Gratka dla miłośników zwierząt i niecodzienna lekcja przyrody.
Oprócz ptaków drapieżnych park pokazuje „Dyrenes Oase”: owady, gady, ptaki i ssaki – od ptaszników po owce, które można pogłaskać. Dzień zaczyna się krótkim pokazem „Bag naturen” o 10:30 i pokazem małych zwierząt o 11:30, a dzieci dowiedzą się, czym różni się sokół od jastrzębia, i zobaczą z bliska prawdziwe pióra czy szpony.
Podczas pokazu sokolnik wypuszcza ptaki na wolne loty. Przelatują tuż nad głowami widzów — można zobaczyć sowę w locie i sokoła pikującego na przynętę. Dla młodszych dzieci bliskość dużych, szybko lecących ptaków może być onieśmielająca. Opiekun opowiada po duńsku lub angielsku.
Uwaga: otwarte tylko w wybrane dni
Park jest otwarty od kwietnia do października, ale tylko w wybrane dni tygodnia (w 2026 r. np. w maju i wrześniu we wtorki, środy i soboty, w lipcu od wtorku do soboty), 10:00–14:30. Pokaz ptaków drapieżnych zaczyna się o 12:45 i trwa do 14:00, a w deszczu odbywa się w hali. Bilety 2026: dorośli 155 DKK, dzieci 3–12 lat 95 DKK, rodzina 2+2 475 DKK. Przyjedźcie kilka minut wcześniej, by zająć dobre miejsce siedzące.



1: fot. Destination Bornholm, 2: fot. Destination Bornholm, 3: fot. Destination Bornholm
Nature Park Bornholm
Nature Park Bornholm niedaleko Gudhjem ma sześć tras wspinaczkowych o różnym stopniu trudności: od niskich, około metra nad ziemią, po trasy na wysokości 18 m.
Trasy mają nowoczesne zabezpieczenia, a przed wejściem przechodzi się szkolenie. Wasze pociechy mogą tu spróbować swoich sił na mostach linowych między drzewami, zjazdach tyrolskich czy platformach zawieszonych wysoko nad ziemią.
Poza parkiem linowym, w Nature Park Bornholm zagracie całą rodziną w minigolfa, disc golfa czy tzw. football-golfa (to połączenie piłki nożnej z mini-golfem – kopie się piłkę do dołków na trawie). Jest też quiz-labirynt z zagadkami do rozwiązania.
Na przerwę jest kawiarnia z lodami i napojami. Możecie też zabrać własny prowiant i zjeść go na miejscu.
Trasę dobierzcie do wieku, wzrostu i ochoty dziecka, zgodnie z zasadami parku. Rodzice też mogą się wspinać — o ile to oni pierwsi nie powiedzą, że jednak wolą minigolfa.



Fabryka cukierków Bolcheriet w Svaneke
Bolcheriet (dawniej Svaneke Bolcher) to mała wytwórnia cukierków w starym gospodarstwie kupieckim przy rynku w Svaneke. Podczas pokazów produkcji słodyczy zobaczycie przez szybę, jak gorąca masa trafia na blat, jest barwiona, rozciągana i cięta na landrynki.
Na końcu pokazu zwykle można spróbować ciepłego cukierka prosto z taśmy – o ile rodzic pozwoli 😉. Zapach w środku jest obłędny, a półki uginają się od słoiczków z cukierkami o przeróżnych smakach. Trudno wyjść z pustymi rękami.
Wizyta w fabryce trwa około pół godziny. Tuż obok działa browar Svaneke Bryghus z restauracją, więc można połączyć pokaz z przerwą na jedzenie.

Plaże, przyroda i aktywności na świeżym powietrzu
Między płatnymi atrakcjami zostawcie czas na plaże, lasy i ruiny zamków. Nie każdy dzień potrzebuje biletu wstępu.
Rajskie plaże południa Bornholmu
Plaża Dueodde na południowym krańcu wyspy słynie z najdrobniejszego, białego piasku – jest tak miękki i czysty, że kiedyś używano go do napełniania klepsydr! Wejście do wody jest baaaardzo łagodne – dzieci mogą brodzić kilkadziesiąt metrów od brzegu, a woda wciąż sięga im do kolan. To ogromna piaskownica pod gołym niebem, gdzie maluchy budują zamki, a dorośli mogą wylegiwać się na ręczniku.
Podobnie plaża Balka koło miasteczka Nexø jest dobra dla rodzin – szeroka, piaszczysta i z płytką zatoką. Obie plaże mają infrastrukturę: toalety, budki z lodami, wypożyczalnie leżaków. Latem na Balka Beach działają nawet szkółki wind- i kitesurfingu, bo jest tu płytko i są dobre warunki do nauki – jeśli macie starsze dzieci, mogą spróbować swoich sił na desce pod okiem instruktora. Dla przedszkolaków frajdą będzie pluskanie w dmuchanym kółku czy łapanie malutkich rybek w siatkę przy brzegu – w czystej wodzie widać czasem całe ławice niewielkich rybek.

Przeczytaj teżPlaże Bornholm. ⛱️ TOP15 najpiękniejszych plaż na wyspiePlaże Bornholmu: piaszczyste Dueodde, Balka i Snogebæk na południu, skały i pomosty na północy. Która plaża dla dzieci, gdzie wejdziesz z psem i gdzie są ratownicy.
Wędrówki i cuda natury
Wyspa ma też łatwe szlaki i miejsca, gdzie dzieci poczują się jak mali odkrywcy. Jednym z nich jest Dolina Echa (Ekkodalen) w lesie Almindingen, w środku wyspy. To wąwóz między wysokimi skałami – wystarczy krzyknąć „Halo!”, a usłyszycie głośne echo odbite od ścian doliny. Wywoływanie echa to dla dzieci świetna zabawa. Przy wejściu do doliny jest leśna restauracja i plac zabaw.




2: Las Almindingen – wejście do Ekkodalen, 3: Spotkania w Ekkodalen. fot. Bartłomiej Siama
Przeczytaj teżEkkodalen: Dolina Echa w lesie AlmindingenEkkodalen, czyli Dolina Echa w lesie Almindingen: skalne ściany do 20 m, gdzie najlepiej słychać echo, parking przy Ekkodalshuset i dojazd.
Helligdomsklipperne (Święte Skały) między Tejn a Gudhjem to z kolei imponujące klify wpadające do morza – starsze dzieci docenią ich grozę i piękno. Możecie zejść ostrożnie ścieżką w dół klifów (uwaga na maluchy, koniecznie trzymajcie za rękę!) albo popłynąć latem rejsem z Gudhjem statkiem M/S Thor (ok. 55 minut tam i z powrotem), który płynie wzdłuż klifów. Taka wycieczka wśród fal to dla dzieci dreszczyk emocji – maluchom dla bezpieczeństwa załóżcie kapoki.
Przeczytaj teżHelligdomsklipperne: spacer i rejs wzdłuż Świętych Skał BornholmuHelligdomsklipperne, czyli „Święte Skały” między Tejn a Gudhjem: granitowe klify z jaskiniami, ścieżka nad morzem i Muzeum Sztuki Bornholmu.
Inna ciekawostka czeka w lesie Paradisbakkerne – to Rokkestenen, czyli wielki kołyszący się głaz. Wygląda jak zwykły olbrzymi kamień, ale gdy pchniecie go we właściwym miejscu, zaczyna się kołysać! Starsze dzieci chętnie spróbują poruszyć ok. 30-tonowy głaz – to jak test siły bohatera z bajki. Z parkingu przy Klintebygård dojdziecie do niego w ok. pół godziny, ale ścieżki są kamieniste i nie nadają się dla wózków – maluchy lepiej wziąć do nosidła. Po drodze miniecie wrzosowiska i głęboki jar, w którym latem migoczą ważki. Spotkania ze zwierzętami w naturze również są możliwe – w Almindingen od 2012 r. w zagrodzie przy Chr. X’s Vej żyje stado żubrów (jest punkt widokowy na polanę, gdzie często pasą się o świcie i zmierzchu, a NaturBornholm organizuje do nich wycieczki z przewodnikiem). Dzieciakom radość sprawi też obserwacja ptaków morskich: na wysepce Græsholm koło Christiansø jest jedyna w Danii kolonia alk i nurzyków, a na samym Christiansø edredony gniazdują tuż przy ścieżkach. Frajdą jest też tropienie jaszczurek wygrzewających się na kamieniach. Bornholm uczy patrzeć pod nogi – kto wie, może znajdziecie własną skamieniałość? W niektórych miejscach można natrafić na odciski trylobitów czy ortocerasów – to dopiero skarb dla małego naukowca!
Przeczytaj teżParadisbakkerne: szlaki po Rajskich Wzgórzach koło NexøParadisbakkerne, czyli „Rajskie Wzgórza” koło Nexø: wąwozy, wrzosowiska i kołyszący się głaz Rokkestenen. Szlaki i parking.
Zabytki i miasteczka przyjazne rodzinom
Ruiny zamku Hammershus stoją nad klifowym wybrzeżem na północy wyspy. Wstęp jest bezpłatny, a rozległy teren pozwala połączyć zwiedzanie ze spacerem.
Historię zamku opisują tablice po duńsku i angielsku. Ze starszymi dziećmi możecie spróbować gry terenowej „The Mystery of Hammershus”. Na mury nie wolno wchodzić, także na odnowione fragmenty — przy młodszych dzieciach trzeba szczególnie o tym pamiętać.
Dodatkową atrakcją jest nowoczesne centrum dla odwiedzających Brohuset tuż obok (wstęp wolny; w sezonie otwarte codziennie, od listopada do połowy grudnia tylko w weekendy 10–16) – oprócz toalet i kawiarni znajdziecie tam wystawę o zamku z makietą i krótkimi filmami, które zainteresują również dzieci. Parking w sezonie kosztuje 35 DKK za 6 godzin.
Przeczytaj teżZamek Hammershus. 🏰 Największe ruiny zamku w Europie PółnocnejRuiny zamku Hammershus na 74-metrowej skale: bezpłatny wstęp przez cały rok, centrum Brohuset, parking, autobusy 2 i 10, wizyta z psem i spacer przez Hammeren.
Kolejną ciekawostką Bornholmu są jego cztery okrągłe kościoły (rotundy) z XII wieku – wyglądają jak białe wieże z bajki. Najsłynniejsza znajduje się w Østerlars – ma wewnątrz piękną drewnianą konstrukcję stropu i zewnętrzne schody, po których starszaki mogą wejść na galeryjkę. Co prawda dla małych dzieci zwiedzanie kościoła to parę minut atrakcji, ale można zapytać: “a zgadnij, czy to był zamek?”, “gdzie ukryto skarb templariuszy?” – miejscowe legendy mówią właśnie o templariuszach i skarbach związanych z rotundami, co może pobudzić ciekawość młodych odkrywców.
Przeczytaj teżKościoły rotundowe na Bornholmie: Østerlars, Nylars, Nyker i OlskerCztery okrągłe kościoły Bornholmu: Østerlars, Nylars, Ny Kirke w Nyker i Ols Kirke w Olsker. Historia, wstęp (latem 30 DKK w Østerlars) i plan objazdu.
Warto też zajrzeć do bornholmskich miasteczek. Kolorowe domki, wąskie uliczki i porty pełne kutrów rybackich same w sobie są atrakcją dla dzieci z miasta. Svaneke, Gudhjem, Allinge czy Nexø – w każdym znajdziecie lody o lokalnych smakach (spróbujcie bornholmskich lodów kręconych tradycyjnie), często także place zabaw nad samym morzem. Np. w Nexø jest plac zabaw w parku przy portowym nabrzeżu, a w Hasle drewniany park wspinaczkowy na plaży. Spacerując po Svaneke, poszukajcie drewnianych figur zwierząt poustawianych w zaułkach lub zobaczcie, jak rybacy wyciągają sieci o świcie – takie proste obserwacje też fascynują dzieci.
Morskie wyprawy
Na koniec, jeśli Wasze pociechy dobrze czują się na wodzie, rozważcie małą morską przygodę. Z Gudhjem przez cały rok pływa statek na Christiansø (ok. godziny w jedną stronę), a z Hammerhavnen latem kursują łodzie turystyczne pod klify. Christiansø i Frederiksø to dawny fort morski – brak samochodów, wielkie mury obronne, latarnia morska, kolonie ptaków, a na pobliskich skałach odpoczywają foki szare. W sezonie na wyspie macie ok. 3 godzin, więc cała wycieczka trwa ok. 5 godzin – raczej dla nieco starszych dzieci. Dzieci do 5 lat płyną za darmo, bilet dziecięcy (6–14 lat) w 2027 r. kosztuje 130–200 DKK, a dorosły 240–340 DKK, zależnie od sezonu. Mały wózek możecie zabrać, psa nie.
Bardziej dynamiczna będzie wspomniana wcześniej łódkowa wycieczka pod klify Hammershus lub do jaskiń na Helligdommen – krótka, a emocjonująca. Dzieci, które lubią wodę, mogą też popływać supem lub kajakiem morskim (są specjalne rodzinne kajaki, a trasy przy brzegu południowego Bornholmu są dość spokojne). Oczywiście zawsze zakładajcie kamizelki ratunkowe i pływajcie przy sprzyjającej pogodzie.
Przeczytaj teżSUP na Bornholmie 🏄🏻 Najlepsze miejsca i trasy na deskęSUP na Bornholmie: płytkie plaże dla początkujących (Balka, Sandvig, port w Hasle), trasy pod klifami dla zaawansowanych, wypożyczalnie z cenami i duńskie przepisy o kamizelce.
Praktyczne porady dla rodziców
Kilka praktycznych porad i możliwych trudności, o których warto pamiętać, planując rodzinny wyjazd na Bornholm:
Pogoda i ubiór
Mimo przydomka “słoneczna wyspa”, Bornholm potrafi pokazać kapryśną pogodę. Latem zdarzają się upały 25-28°C, ale równie dobrze może przyjść nagłe załamanie pogody z deszczem i chłodnym wiatrem z morza. Ubierzcie dzieci na cebulkę – nawet w lipcu przyda się lekka kurtka przeciwwiatrowa i długie spodnie na wieczorne spacery. Plażując, miejcie parasol lub namiocik plażowy, który ochroni maluchy przed słońcem i wiatrem. W razie deszczowego dnia zaplanujcie atrakcje pod dachem (np. NaturBornholm, centrum średniowieczne – tam część jest w pomieszczeniach, basen na kempingu albo… wypad na gorącą czekoladę do kawiarni).
Przeczytaj teżPogoda Bornholm: aktualna prognoza i temperatura wodyAktualna pogoda na Bornholmie i prognoza dla siedmiu miejscowości, a do planowania średnie miesiąc po miesiącu: temperatura powietrza i wody, opady, słońce i podpowiedź, kiedy jechać.
Szczyt sezonu i tłok
W lipcu i na początku sierpnia Bornholm przeżywa najazd turystów z całej Skandynawii oraz Niemiec i Polski. Oznacza to, że popularne miejsca mogą być zatłoczone. Park Brændesgårdshaven w gorące dni bywa pełen dzieciaków, do promów ustawiają się kolejki, a kempingi pękają w szwach. Jeśli to możliwe, rozważcie przyjazd w czerwcu lub pod koniec sierpnia – w sierpniu woda ma średnio ok. 18°C, a ludzi jest znacznie mniej. Jeśli jednak podróżujecie w szczycie sezonu, rezerwujcie noclegi i bilety promowe z wyprzedzeniem i uzbrójcie się w cierpliwość przy atrakcjach. Dobrze jest też ruszać na zwiedzanie wcześnie rano, kiedy większość wczasowiczów dopiero je śniadania. Z kolei popołudnia zostawcie na plażowanie lub lody – tam tłum nie doskwiera tak jak przy kasie do muzeum.
Jak zaplanować rodzinny budżet
Bornholm (tak jak cała Dania) do tanich kierunków nie należy. Jedzenie w restauracjach, bilety wstępu, zakupy – wszystko obciąża portfel bardziej niż w Polsce. Żeby wakacje nie przerodziły się w stres finansowy, zaplanujcie budżet z zapasem. Z doświadczenia powiem, że najwięcej zaoszczędzicie na jedzeniu, gotując choć jeden posiłek dziennie samodzielnie. Śniadania i kolacje spokojnie zrobicie z produktów ze sklepu – choć i tu będzie drożej niż w Polsce: Dania ma drugie najwyższe ceny żywności w UE. Na obiad często wystarczy rybka z wędzarni i chleb – wędzony śledź bornholmer albo kanapka Sol over Gudhjem (śledź na żytnim chlebie z żółtkiem) kosztują ułamek ceny obiadu w restauracji, a możecie zjeść je na ławce z widokiem na morze, co dzieciom często bardziej smakuje niż elegancka knajpka 😉. Atrakcje dla dzieci potrafią też drenować portfel – wstępy do NaturBornholm, parku motyli czy centrum średniowiecznego dla 4-osobowej rodziny to kilkaset złotych łącznie. Pytajcie o bilety rodzinne (2+2 mają np. Sommerlunden i Rovfugleshow), a jeśli planujecie muzea, kupcie klippekort za 250 DKK: 6 wejść (m.in. NaturBornholm, Bornholms Museum, Bornholms Kunstmuseum) ważnych 7 dni, a dzieci i młodzież do 18 lat wchodzą do muzeów za darmo. Skorzystajcie z darmowych atrakcji: plaże, wędrówki, ruiny zamków i rotundy (latem w Østerlars płaci się 30 DKK). Konkretne ceny i przykładowy budżet tygodnia dla rodziny 2+2 policzyłam we wpisie Ceny na Bornholmie.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Bornholm uchodzi za miejsce bardzo bezpieczne, ale jako rodzic i tak miej oczy dookoła głowy, zwłaszcza w nowych miejscach:
- Na plaży pilnuj, by dzieci nie odpływały za daleko – także na Dueodde, gdzie woda długo jest płytka.
- W parkach rozrywki trzymaj się wskazówek obsługi co do wzrostu/wieku na danej atrakcji.
- Kask rowerowy nie jest w Danii obowiązkowy – także dla dzieci – ale duńska Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego mocno go zaleca. Zabierzcie kaski z domu albo wypożyczcie je na miejscu i dopilnujcie, by maluchy miały je zapięte na każdej przejażdżce.
- Jeśli wędrujecie po klifach czy skałach, nie pozwalaj dzieciom wybiegać naprzód – klify bywają strome, a ścieżki wąskie.
- Pamiętaj też o ochronie przed kleszczami – niestety na Bornholmie zdarzają się te pajęczaki i mogą przenosić boreliozę, a także kleszczowe zapalenie mózgu (TBE) – Bornholm to główny rejon jego występowania w Danii. Wybierając się do lasu lub na łąkę ubierz dzieci w długie spodnie i spryskaj ich ubrania repelentem. Po powrocie z zielonych terenów obejrzyjcie dokładnie skórę (u dzieci szczególnie pod kolanami, za uszami, na brzuchu).
Nie ma co popadać w paranoję – kleszcze są także w Polsce i przy podstawowych środkach ostrożności ryzyko jest niewielkie. Jednak czujność warto zachować.
W razie czego, bornholmskie ośrodki zdrowia przyjmują również turystów (posiadajcie karty EKUZ lub ubezpieczenie turystyczne).
Szanuj lokalne zwyczaje
Na kempingu sprawdźcie godziny ciszy nocnej, a w muzeach i kościołach — zasady zwiedzania. Po pikniku czy plażowaniu zabierzcie śmieci i posegregujcie je w odpowiednich pojemnikach.
Dajcie sobie na Bornholmie czas
Moja najważniejsza rada: nie próbujcie zobaczyć wszystkiego. Jeśli dzieci właśnie budują zamek z piasku, muzeum może poczekać. Plan jest po to, żeby pomagał — nie żeby rozliczał Was z każdej godziny urlopu.
Domek na tydzień? Domki wakacyjne na całej wyspie porównasz w Booking.com – z mapą, opiniami i cenami na Twoje daty.




